Szczotka z włosia dzika – moja miłość w codziennej pielęgnacji, Uptown Comb

Całe życie używałam pierwszych lepszych szczotek. Często tanie, z ryneczku, plastikowe i rwące włosy. Nie przeszkadzało mi to, że to przez nie mam miliony krótszych połamanych włosów, dopóki nie zaczęłam czesać. Fryzura nie wygląda estetycznie, gdy przy pięknym, eleganckim upięciu włoski odstają na całej głowie. Do pięknych fryzur warto mieć piękne włosy.

Rok temu dostałam w prezencie Tangle Teezer. Na początku chwaliłam sobie jakość rozczesywania. Gładko sunęła po włosach, nie wyrywała ich i nie łamała. Do czasu. Z każdym kolejnym dniem czułam, że nie jest już tak sprawna. Ząbki szybko się zużyły, a szczotka zaczęła wyrywać włosy. Próbowałam przeznaczyć ją tylko do wczesywania masek i odżywek po myciu, jednak ilość włosów, jaka zostawała na szczotce, bardzo mnie martwiła.

Decyzja zapadła – trzeba kupić porządną szczotkę do codziennej pielęgnacji. Od dawna zastanawiałam się nad fenomenem szczotki z włosia dzika. Lepsza okazja mogła się nie trafić. Tym bardziej, że jako włosomaniaczka, musiałam ją przetestować na własnych włosach.

Wybrałam szczotkę firmy Provost (dostępną w Rossmanie, koszt ok. 35 zł). Trochę się obawiałam, że szczotka się nie sprawdzi . Bałam się, że jej miękkie włosie będzie się ślizgać po moich włosach. Jednak już po pierwszym użyciu czułam, że nie czeszę się byle czym. Stan moich włosów bardzo się zmienił. Zakochałam się w niej.

Szczotka z włosia dzika – moja miłość w codziennej pielęgnacji, Uptown Comb

Zalety szczotki z włosia dzika:
– bardzo delikatna, nie łamie włosów;
– nadaje objętość, troszkę puszy włosy;
– sprawdza się w czesaniu na sucho jak i na mokro;
– rozprowadza serum po włosach;
– czesanie jest przyjemne, nie ciągnie włosów, nie boli.

Wady szczotki z włosia dzika:
– szczotka szybko się brudzi, trzeba ją często myć;
– gorzej sprawdza się u dziewczyn z bardzo grubymi włosami;
– szczotka elektryzuje włosy, szczególnie suche i skłonne do elektryzowania.

Szczotka z włosia dzika sprawdzi się u posiadaczek cienkich włosów, które pięknie rozczesze i nada im objętość. Jej zalety docenią również osoby z włosami takimi jak moje, czyli średnioporowatymi, średniej grubości i skłonnymi do splątań. Osoby z grubszymi włosami mogą mieć problem z rozczesywaniem – szczotka będzie się ślizgać, a nie rozczesywać. Jednak można temu zaradzić. Wystarczy podzielić włosy na partie i czesać po kawałku. Jeśli komuś efekt delikatnie spuszonych włosów nie odpowiada, wystarczy przygładzić włosy dłońmi .

Szczotka z włosia dzika – moja miłość w codziennej pielęgnacji, Uptown Comb

Jak myć szczotkę z włosia dzika?
Moją szczotkę myję raz na dwa tygodnie, ze wzglądu na to, że szybko się brudzi: zbiera kurz z włosów i rozprowadza naturalne serum. Czyszczenie szczotki zaczynam od podważeniu patyczkiem wszystkich zanieczyszczeń: włosów i kurzu. Następnie myję ją delikatnym szamponem bez sylikonów. Szczotka elektryzuje mi włosy, więc na koniec moczę ją przez chwilę w misce z letnią wodą i kilkoma kroplami płynu do płukania tkanin. Na koniec zostawiam szczotkę do naturalnego wyschnięcia i gotowe 😉

Posiadacie szczotkę z włosia dzika? Sprawdza się na waszych włosach, czy raczej szybko pozbyłyście się jej ze swojej kosmetyczki? Piszcie w komentarzach!

  • U mnie niestety nie sprawdzaja sie szczotki z naturalnego wlosia, gdyz je szybko przetluszczaja. Moim guru jest Tangle Teezer 🙂 Pozdrawiam 🙂

  • mam szczotkę z włosia dzika – choć inny model, ale służy mi już bardzo długo i świetnie sobie radzi z moimi włosami

  • przyznam szczerze, że nigdy nie słyszałam o takiej szczotce. Ale chyba sama muszę się nią zainteresować. Moje włosy są delikatne, słabe i wypadają… myślę, że polubiłyby się z tą szczotką 😉

  • Mam szczotkę mieszaną z włosiem dzika. Również okrągłą, niestety nie nadaje się do moich włosów do ”pierwszego czesania” a jedynie do wymodelowania suszarką.

  • lolgrl

    Chętnie bym się w taką zaopatrzyła, ale płaską, na moje cienkie włosy do pasa okrągła czasem źle działa (czyt. staje się śmiertelną pułapką :P)

  • Również mam szczotkę z włosia dzika – polskiej firmy, zakładu osób niewidomych, wiec dodatkowo miło było mi wesprzeć taką markę. Kupiona 3 lata temu i jest w stanie idealnym!

  • Ja używam Tangle teezer, ale przyznam, że też coraz gorzej się sprawdza. Wybieram jednak szczotki ze szctucxnego włosia, choć akurat wynika z Twojej recenzji, że ta by się u mnie sprawdziła

  • Wprawdzie nie jestem wegetarianką, ale wybieram szczotki ze sztucznego włosia 🙂 Nie wiem czy ta opiniowana sprawdziłaby się u mnie, ale nie narzekam na swoją 😉

  • Jeśli tylko nie będzie za bardzo elektryzowac włosów, możemy się polubić 🙂

    • Trochę elektryzuje, ale jak już wspomniałam – wystarczy umyć ją lekkim szamponem i płynem do płukania tkanin 😉 będzie ok

  • nigdy nie kupowałam szczotki, bo nie wiedziałam jaką wybrać, ale niestety odstrasza mnie opcja że mogą się elektryzować :/

    • Z elektryzowaniem można sobie poradzić 😉